Zainspirowana listą marzeń na stronie Michała Maja postanowiłam stworzyć coś podobnego u siebie na blogu.
Lista jest otwarta, więc w każdej chwili moge coś dopisać/wykreślić. Moim celem jest zreazlizowanie chociaż jednej
rzeczy na rok z tej listy.
- nauczyć się jeżdzić na deskorolce
- nauczyć się grać na gitarze
- nauczyć się c-walka
- nauczyć się jumpstyle'a
- nauczyć się jeść pałeczkami
- nauczyć się japońskiego
- skoczyć na bungee
- skoczyć z samolotu
- polecieć balonem
- zacznąć codziennie biegać
- kupić lustrzankę cyfrową
- napisać list, włożyć do butelki i wrzucić do morza
- pojechać na wielki konwent fantastyki
- wziąć udział we flashmob'ie
- przebiec maraton
- zdać kartę pływacką
- zwiedzić kolejny raz Warszawę
- zrobić sobie tatuaż
- zatańczyć w deszczu
- zrobić komuś profesjonalną sesję zdjeciową
- pojechać poza granice kraju autostopem
- zjeść miskę ryżu w Chinach
- odwiedzić Barcelonę
- odwiedzić Japonię
- odwiedzić Włochy
- zrobić zdjęcie kangurom w Australii
- odwiedzić grób 2Paca
- spędzić Sylwestra w Paryżu
- wychylić głowę w kolei transsyberyjskiej
- przejechać się żółtą taksówką w Nowym Yorku
- przejechać się czerwonym autobusem w Londynie
- zapalić jointa na Jamajce
- zobaczyć boks tajski w Tajlandii
- zobaczyć zorzę polarną
- zobaczyć wodospad Niagara na żywo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz